tak wyczekiwany przez Nusie bal, odbył się w terminie wcześniejszym niż planowano.
Ruszyłam z szyciem aby zamienic córcie na tych kilka chwil w wymarzoną calineczkę z bajki Barbie.
Strój oryginalny zainspirował i tak na szybko powstała nowa kreacja. Nusia była bardzo szczęśliwa i cudownie się bawiła. Mała migawka poniżej
A juz w sobote premiera ... występ na scenie :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz